Archiwum kategorii: Dziew/czyny

3. targ „Śniadanie na trawie” już 25 czerwca

3sniadanieW czerwcowy słoneczny dzień, 25 czerwca, zapraszamy już po raz trzeci na trawę przy Operze i Filharmonii Podlaskiej w Białymstoku na wyjątkowy targ „Śniadanie na trawie”, czyli dziew/czyński targ śniadaniowo-rękodzielniczy, który odbędzie się w ramach Halfway Festival 2017.

„Śniadanie na trawie” to okazja do spotkania się ze współczesnymi rękodzielnikami, wytwórcami naturalnych produktów oraz osobami zafascynowanymi handmade i wegańską kuchnią.

Podobnie jak w poprzednich latach chcemy stworzyć miejsce, gdzie będzie można zjeść, kupić rękodzieło, pogadać ze znajomymi i nieznajomymi, posiedzieć na trawie, posłuchać muzyki… spotkać się w połowie drogi.

Obecnie rozpoczynamy przyjmowanie Waszych zgłoszeń! Zapraszamy wszystkich tych, którzy i które gotują wegańsko, tworzą cuda z gliny, materiałów, papieru, włóczki, drutu, kamieni, koralików, plastiku, zgłębili receptury naturalnych kosmetyków, przetworów z ziół i roślin, tych z talentami artystycznymi, ale też tych, którzy mają tysiąc pomysłów w głowie i chcieliby i chciałyby się podzielić swoimi umiejętnościami! To miejsce jest dla Was! Zgłaszajcie się do 28 maja.

W tym roku zgłoszenia przyjmujemy poprzez wypełnienie ankiety dostępnej pod linkiem: http://bit.ly/2qp8d5U

Do zobaczenia już niebawem!

Reklamy

Radni i radne powiedziały „nie” Norze Ney na Bojarach

Dzień dobry,

wczoraj (środa 5 października) podczas kontynuacji XXV sesji Rady Miasta Białystok rozpatrywany był obywatelski projekt uchwały by jednej z uliczek w historycznej części miasta nadać imię przedwojennej aktorki, związanej z Białymstokiem – Nory Ney.

Jako inicjatorkom tego projektu uchwały zależało nam, aby z jednej strony upamiętnić ważną postać w historii miasta, z drugiej – chciałyśmy pokazać, że mieszkańcy i  mieszkanki Białegostoku też popierają taki pomysł i aktywnie włączają się w tę akcję.

Ulica miała znajdować się w historycznej dzielnicy Bojary, jak się okazało fragment jednej z uliczek miał zyskać nowego patrona. Uznałyśmy, że miejsce jest bardzo reprezentatywne. Dlatego też rozpoczęłyśmy zbieranie podpisów pod obywatelskim projektem uchwały, którą to możliwość daje miasto.

Szybko okazało się, że inne osoby chętnie włączyły się w zbieranie podpisów, promowanie czy wspieranie dobrym słowem. I tak, wspólnym zaangażowaniem i pracą, razem udało nam się zebrać blisko 1,5 tys. podpisów.

Projekt pozytywnie przeszedł ocenę formalną, uzyskał też pozytywną opinię Prezydenta oraz Komisji Samorządności. Ostatnim krokiem miało być głosowanie radnych.

Głosowanie poprzedziła długa i burzliwa dyskusja. Wzięło w niej udział, oprócz radnych także kilku mieszkańców Bojar (ale nie tej konkretnej ulicy). Nie zgodzili się oni na ulicę Nory Ney na Bojarach. Wśród wymienianych przez nich argumentów było to, iż “Stopy aktorki Nory Ney nie dotykały bojarskich ulic” oraz, że społeczność żydowska nie mieszkała na Bojarach, więc powinno ją się upamiętnić w dzielnicach, gdzie ta społeczność mieszkała, bo Bojary były “polskie”.

Radni chcieli iść na „kompromis” – aby upamiętnić Norę Ney w innej części miasta i nie głosować nad projektem, tylko zdjąć go z obrad. W wyniku głosowania większość Rady Miasta zdecydowała o zdjęciu obywatelskiego projektu uchwały z porządku obrad.

Jest to jednoznaczne z tym, że obywatelski głos został wrzucony do kosza. Bo mimo zapowiedzi radnych, że napiszą sami projekt uchwały, w którym wskażą inną lokalizację dla ulicy Nory Ney i po zapowiedzi prezydenta, że złoży projekt uchwały by imię Nory Ney nosiła ulica w innej części miasta, to obywatelski projekt uchwały musi zostać przegłosowany na nie, a głos obywateli i obywatelek zignorowany.

Na razie więc, ulicy Nory Ney w Białymstoku nie będzie.

Smuci nas fakt, że tak burzliwa dyskusja toczyła się wokół obywatelskiego projektu uchwały, której towarzyszyły negatywne emocje i pojawiały się wypowiedzi antysemickie.

Smuci też fakt, że przekreślono obywatelskość tego projektu i zaangażowanie mieszkańców i mieszkanek Białegostoku.

Chciałyśmy też podziękować wszystkim osobom, które włączyły się w zbieranie podpisów, podpisywanie, promowanie, wspieranie i dopingowanie. Było to dla nas bardzo ważne i motywujące!

dziew/czyński zespół